Seul: ogromne ciało, ktore oddycha, powieksza się, silne, wibrujące, pewne siebie, pełne życia i nadziei. Południowi Koreańczycy lubią nazywać stolicę pięknością w lustrze - olśniewajacą, ale nieuchwytną. Korea Poludniowa: krewetka między dwoma wielorybami, Tiziano Terzani
Blog > Komentarze do wpisu
Ostatnie pół roku w mojej komórce - część IV (październik)
Czyli koreańska kolorowa jesień

Kolorowo

das

 

W drodze na interview...

ads

 

W najbardziej 'trendy' kawiarni na Garosukil (가로수길)

dsa

U dentysty (wyrywanie nieznośnego zęba mądrości który w Korei nazywa się.... zębem miłości: 사랑니)

fds

 

Wzięłam udział w biegu na 10 km (tzw. Nike Run)

fas

 

sad

 

Samotny wojownik na targu Dongdaemun (동대문)

asd

 

Pyszny japoński ramen (라맨)

das

 

Patbingsu

dsa

 

Śniadanie nad rzeką

sda

 

Jedna z kawiarni/bistro na Hapjeong ma urocze koty

dsa

 

Urodziny koleżanki w Circus Girl

asd

poniedziałek, 02 stycznia 2012, m_allyna

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Miyu, *.ozorkow.mm.pl
2012/01/03 23:29:26
Mam takie pytanko odnośnie kursu języka koreańskiego - wliczonego w stypendium - ten, na który uczęszczałaś. Czy w trakcie jego trwania i po, sądziłaś i wciąż uważasz, że było warto - czyli, że nauczyłaś się na nim tak koreańskiego, że poradzisz sobie w koreańskiej codzienności? Czy uczęszczałaś na jakieś dodatkowe?
-
m_allyna
2012/01/04 03:02:12
Tak, warto bylo przez rok uczeszczac na kurs. Choc przez rok raczej nie da sie nauczyc tak koreanskiego by moc zrozumiec zajecia/pisac prace zaliczeniow, napewno mozna sobie poradzic w codziennych sytuacjach.
Ale poza zajeciami w szkole (ok. 4 godzinny dziennie plus prace domowe), polecam znalezc sobie koreanskich znajomych, najlepiejtakich ktorzy slabo mowia po angielsku. Albo, tak jak ja, zagadywac sprzedawczynie na bazarach i sklepach oraz taksowkarzy.
-
Gość: Miyu, *.ozorkow.mm.pl
2012/01/06 16:19:57
Czy dużo osób z Polski jest chętnych na stypendium w Korei? Czy za kilka lat ta sytuacja może ulec zmianie i dla chętnych Polaków będzie więcej miejsc niż teraz - czyli 1?
-
Gość: yoguleuteu, *.komputersat.pl
2012/01/06 23:33:03
ja wiem że tutaj ludzie zadają mnóstwo takich pytań, ale chyba nie zrozumiem póki sama nie zapytam.
jestem teraz w technikum i zaraz będę pisać maturę. chciałabym studiować w koreii, ale nie wiem jak zacząć. czy iść najpierw na polski uniwersytet i na przykład dostać się na jakąś wymianę, czy ukończyć licencjat i potem dopiero starać się dostać na magisterkę w koreii? a może da się tak od razu dostać na studia do koreii? jak to wygląda w rzeczywistości?
-
m_allyna
2012/01/07 02:54:40
Miyu: Nie mam zielonego pojecia. To pytanie do NIIED albo do Minsterstwa Edukacji.
Yoguleuteu: Znam zarowno przypadki co przyjechaly na studia zaraz po maturze, w trakcie studiow licencjackich czy po graduacji. Wszystko jest mozliwe
-
Gość: Miyu, *.ozorkow.mm.pl
2012/01/08 01:10:47
Przeglądałam różne dokumenty aplikacyjne na stypendium i zastanawiam się, o co chodzi w "Study Plan"? Co chcemy studiować i dlaczego? Co należy posiadać, aby zdobyć większą szansę...np. odnośnie jakiegoś języka bądź zawodu?
-
Gość: Miyu, *.ozorkow.mm.pl
2012/01/08 01:14:48
Przepraszam. Zapomniałam dodać pytanie w poprzednim komentarzu.
Czy można się spytać, jaki poziom osiągnęłaś na teście TOPIK po tym roku nauki języka?