|
Blog > Komentarze do wpisu
Tajlandia: Dzień V
Ostatni dzień w Tajlandii czyli z powrotem do Bangkoku
Przed wyjazdem do Bangkoku znów udaliśmy się do ogrodu zoologicznego, słynącego głównie z tygrysów. Tutaj zwierzęta wyglądały na dużo bardziej szczęśliwsze. Tygrys wychowany z prosiętami.
Nie pamiętam jak to zwierzę się nazywało ale bardzo nas urzekło.
Pokaz krokodyli
Potem był przystanek na fermie ananasów.
Już w Bangkoku zabrano nas do kolejnej galerii handlowej, tym razem kamieni szlachetnych. Przynajmniej budynek był wysoki i udało się zrobić kilka zdjęć miasta, płaskiego jak placek.
Przed odlotem mieliśmy sporo czasu, więc udaliśmy się na nocny targ.
Ostatni koks.
poniedziałek, 20 lutego 2012, m_allyna
TrackBack
|
|